czwartek, 3 grudnia 2015

W sentencjach o tęsknocie

..kiedyś ktoś mnie za­pytał : Co dla ciebie w życiu jest naj­trud­niej­sze?
Od­po­wie­dzialam , że nie wiem.Że chy­ba nie ma ta­kiej rzeczy. Te­raz juz umiem od­po­wie­dziec na to py­tanie. Gdy dziś mnie za­pyta­cie Co jest dla mnie naj­trud­niej­sze, od­po­wiem :
-Naj­trud­niej w życiu pat­rzeć jest w oczy ukocha­nej oso­by i widzieć pus­tkę. Zu­pełne nic. Obojętność , ze­ro tęskno­ty. Naj­trud­niej czuć że się ją kocha cała sobą i wie­dzieć że bez niej nie można żyć ale ona bez ciebie jest szczęśli­wa. Naj­trud­niej kochac bez wza­jem­ności...`

Tak. Tak bym od­po­wie­działa.








Tyl­ko w cieniu Tych powiek,
które piękno duszy chro­nią nieustannie
doz­nają uko­jenia naj­star­sze tęsknoty,
a ser­ce na­maszcze­nia bal­sa­mem dobroci...


To wca­le nie tak , że tęsknię ...
Po pros­tu cza­sem nad­chodzą ta­kie no­ce w które wszys­tko wra­ca. Pow­ra­cają wspom­nienia, myśli. Ob­ra­zy. Do oczu po­mału napływają gorzkie łzy nies­pełnionych marzeń . Ale to nie tęskno­ta. To tyl­ko prag­nienie wy­darze­nia się cze­goś co nie is­tniało, nie było da­ne. To tyl­ko cza­sem prze­raźli­wy krzyk, lęk w oczach, zim­ne dłonie, drżące ciało.
Lecz to nie tęskno­ta.
To ocze­kiwa­nie na coś co nig­dy nie na­dej­dzie .
Żałos­na próba odzys­ka­nia ut­ra­conej nadziei ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz